Jak efektywnie wykorzystać urlop?, Beata Dyraga, Personel i zarządzanie

July 2014

Logo Personel i ZarządzanieJak myślę o urlopie, to przypominam sobie film “Dzień świra” z Markiem Kondratem w roli głównej i kultowe sceny na plaży. Niby fajnie i wakacyjnie, ale to ptaki za głośno…, to ludzie hałasują… Jeżeli chcemy przeznaczyć swój urlop na wypoczynek (a nie np. na remont domu), to kluczowym zagadnieniem będzie umiejętność wypoczywania. Z moich doświadczeń z pracy z ludźmi wiem, że nie każdy ją posiadł, albo może… wielu ją zatraciło.

Wszak jako dzieci wypoczywaliśmy wspaniale, czyli – mówiąc naszym dorosłym językiem – efektywnie.

Specyfika pracy statystycznego obywatela zachodniej cywilizacji wskazuje na dwa kierunki wypoczynku: wyciszenie głowy i zadbanie o ciało. Okazuje się, że współczesny człowiek w ciągu jednego miesiąca jest narażony na taką samą ilość informacji, na jaką jego dziadek w ciągu całego swojego życia.

Towarzyszący nam stres informacyjny, rosnące tempo życia i nacisk na zadania i wyniki (w różnych dziedzinach życia) powodują, że nasze głowy pełne są zbędnego i niekontrolowanego “myślotoku”. A to bardzo męczy.

Aby uświadomić sobie istotę wypoczynku, warto popatrzeć na małe dziecko bawiące się w piasku. Czy to dziecko jest szczęśliwe dlatego, że jest dobrze rozwiniętym szczupłym dwulatkiem? Czy dlatego, że ma na sobie pieluchę dobrej marki? Czy też dlatego, że piasek jest czysty? Odpowiedź brzmi – nie. Dziecko – czyli istota, która jeszcze nie zatraciła umiejętności wypoczywania, jest szczęśliwa dlatego, że jest w pełni oddana temu, co robi. Że jest w chwili obecnej i że nie myśli.

Tak więc w odpowiedzi na to, jak efektywnie spędzić urlop, powiem – wrócić do czasu dzieciństwa. Czuć zmysłami trawę, piasek, deszcz, odczuwać życie tu i teraz, zamiast analizować np. czy nasze oczekiwania dotyczące hotelu zostały spełnione. Koncentrować się na odczuciach ciała. Wtedy głowa będzie wypoczywać, ciało pozwoli sobie na prawdziwy wypoczynek i podpowie to, co jest dla nas najlepsze. A może posłuchać ptaków na plaży 🙂

Artykuł dostępny jest w Personel i Zarządzanie, nr 7/2014.

menu